夏雪宜
夏雪宜
Skup się na akcjach amerykańskich i chodź z dobrymi firmami.
0Obserwowane
8,6 tys.obserwujący
Feed
Feed
Spanie, z punktu widzenia logiki przetrwania, jest rzeczą trudną do pojęcia. Wyobraź sobie, że życie na Ziemi ewoluowało przez trzy i pół miliarda lat. W tym czasie każdy organizm codziennie poświęca znaczną część dnia, świadomie wprowadzając swoje ciało w stan "zerowej obrony". Oczy zamknięte, uszy półprzytomne, reakcje nerwowe spowolnione. Śpiący tygrys jest prawie taki sam jak mały kot.
Logicznie rzecz biorąc, ten, kto wyewoluuje brak potrzeby snu, zyska dodatkową jedną trzecią czasu na aktywność — więcej polowań, więcej rozmnażania, więcej unikania drapieżników. Taka przewaga w przetrwaniu jest miażdżąca. Po dziesięciu milionach pokoleń gatunki, które nie śpią, powinny już dawno wyprzeć te, które śpią, i stać się władcami Ziemi. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna. Od najprostszych jednokomórkowców, przez meduzy niemal nieruchome na dnie oceanu, aż po ludzi zdolnych do budowy lotniskowców, w całym drzewie życia na Ziemi nie ma żadnego gatunku, który całkowicie wyewoluowałby brak snu. Dlaczego tak jest? Jutro napiszę o tym artykuł.
Co jest jeszcze bardziej absurdalne, dla człowieka codzienne spanie przez osiem godzin i dożycie do osiemdziesiątki oznacza, że prawie trzydzieści lat życia spędza się w stanie "rośliny" leżąc w łóżku. Gatunek zdolny do budowy rakiet, napisania "Wojny i pokoju" i tańczenia Jeziora łabędziego, musi poświęcić jedną trzecią swojego życia na wyłączenie świadomości.
To wydaje się ogromną stratą.
A jednak żaden gatunek nie odważył się usunąć tej funkcji. Żaden.
To prowadzi do głębokiego pytania — dlaczego natura zmusza wszystkie "modele" do przymusowego wyłączania się? Ten pozornie marnotrawny projekt życia, co tak naprawdę rozwiązuje, czego nie da się rozwiązać w inny sposób?
Wszyscy mówią, że jestem pierwszym w historii ludzkości, który sprzedaje ziemię, by doić klientów.😥 Mówią, że przez ostatnie dziesięć lat sprzedawałem koparki, moc obliczeniową, opłaty członkowskie, koszulki, gadżety, obrazy, NFT, książki, warzywa, a nawet kupowałem mięso wieprzowe, sprzedawałem fałszywe certyfikaty, karty prepaid... naprawdę nie miałem już co sprzedawać, więc teraz nawet ziemię wyciągam na sprzedaż, a kurierzy patrzą na to z zażenowaniem😳
Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że mogłem po prostu ich okradać, tak jak oni, ale udaję, że wymieniam się z wami tymi drobiazgami? Czy to nie oznacza, że jestem całkiem sympatyczny? No właśnie.
Szczerze mówiąc, mam naprawdę ciężko. Wszyscy nazywają mnie Xia Ge, Xia Gou, właśnie dlatego, że podobno „koszę szczypiorek”. Widzisz, w zeszłym roku z trudem zmieniłem podejście i zacząłem zajmować się sprzedażą fizycznych koparek do wydobywania kryptowalut, a kiedy wszystko szło pełną parą i chciałem działać na całego, po niecałych dwóch miesiącach kilka ministerstw wydało „ciągłe nakazy usuwania kopalni kryptowalut” i spadły one na mnie jak grom z jasnego nieba… 🥲 Z trudem znalazłem kolejne solidne zajęcie, pomagając ludziom rejestrować konta na amerykańskich giełdach, a dziś znów spadły na mnie kolejne nakazy… 🤨 Naprawdę mam ciężko… W każdym razie nie mogę już pomagać w rejestracji kont na Interactive Brokers, najwyżej mogę tylko załatwić jakieś pozwolenie, które jest surowo zabronione do nielegalnego użytku, służy tylko do popisywania się.
Naprawdę to jest przeklęte
Czy państwo skupia się tylko na Xia Xueyi?
W zeszłym roku promowałem kopanie Bitcoina
W połowie roku, pod koniec zeszłego roku kilka ministerstw wydało ogłoszenie o "zwalczaniu kopania kryptowalut"
Wszystkie koparki nie mogą być sprzedawane w kraju
Nawet firmy logistyczne nie mogą przyjmować naszych zamówień
……
Więc w tym roku zmienię pracę, zacznę zajmować się otwieraniem kont w Interactive Brokers
A dziś znowu zostałem objęty zakresem zwalczania 😂
Wygląda na to, że gdziekolwiek pójdę, tam skierują na mnie działa

